login
hasło
wyloguj
Twój profil
wyloguj
Dodaj helpa
wyloguj
Poproś o helpa
wyloguj
Rejestracja
liczba helpersów: 729, liczba helpów: 1514
Pytania od Helpersów
Ciekawe strony
Nowi Helpersi
Najlepiej oceniane porady
Co zabrać na rejs?
autor: S0ulHunteR
ocena Helpersów: 0
Pytanie: Co zabrać ze sobą na rejs? Jakie rzeczy będą naprawdę przydatne?
Krok 1 - Co zabrać na rejs?
Co i dlaczego powinno znaleźć się w Twoim worku żeglarskim? Czapka (najlepiej dwie), szalik, rękawice (najlepiej narciarskie) – na morzu jest ZIMNO, nawet na ciepłych akwenach wiatr potrafi wyssać z człowieka całe ciepło, szczególnie w nocy. Nie wspominając o tym, że spędzenie kilku godzin na pokładzie bez czapki, a w towarzystwie porywistego wiatru, to proszenie się o zapalenie ucha. Polar i ciepłe skarpetki – jak wyżej. Krem przeciwsłoneczny z naprawdę silnym filtrem – chociaż morze to nie góry, z uwagi na wiatr bardzo łatwo jest spalić sobie przez nieuwagę skórę na słońcu. Latarka i zapasowe baterie – latarka jest nieoceniona w nocy, gdy trzeba ubrać się i wyjść na wachtę nie budząc kolegów śpiących na kojach obok. Solidny sztormiak i kalosze (fachowo zwane kotwicami) – pamiętajcie, że sztormiak to nie tylko kurtka, ale także spodnie. Kombinacja wysokiej fali i deszczu daje efekt porównywalny do bycia przez kilka godzin oblewanym zimną wodą za pomocą szlaucha. Taki „kombinezon kosmiczny” jest niezbędny, by móc pojawić się na pokładzie w gorszą pogodę. Ciepły śpiwór – na morzu marznie się znacznie bardziej, niż na lądzie, zwłaszcza w nocy. Kombinacja wiatru i wilgoci powoduje, że organizm wychładza się bardzo szybko. Zimowy śpiwór w lato to często jedyna szansa na to, żeby nie szczękać zębami po zejściu z nocnej wachty. Ręczniki (dużo ręczników) – na morzu łatwo się zamoczyć, a trudno wyschnąć. Suszenie rzeczy, zwłaszcza w warunkach sztormowych, to także robota głupiego. Dwa dodatkowe ręczniki pozwolą ci zachować wysoki komfort żeglowania nawet w czasie sztormu. Małe plastikowe torebki – mają dwa podstawowe użycia. Po pierwsze, można zapakować w nie wszystko to, co zabraliśmy ze sobą na rejs, zwłaszcza ubrania. Pomaga to uchronić je od wilgoci (a ta jest wszędzie, zwłaszcza w trakcie rejsów bałtyckich). Po drugie, odpowiedni ich zapas pozwoli nam łatwiej przetrwać ataki choroby morskiej. Zamiast spędzać godziny rzygając przypiętym do relingu, możemy chorować pod pokładem, a potem tylko pozbywać się „towaru”. Scyzoryk, najlepiej scyzoryk żeglarski – nóż jest na jachcie czymś nieocenionym. Dobrze jest kupować go w sklepie żeglarskim – noże żeglarskie są zwykle „bardziej nierdzewne” niż inne, a do tego dysponują zwykle kilkoma niezwykle przydatnymi „dźinksami”, których nie uświadczych nawet w najlepszym Victorinoxie. To chyba już cały niezbędnik młodego żeglarza. Pozdrawiam!
Twoja ocena:
Powiązane pytania
Powiązane helpy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Zostań Helperserm już teraz i zarejestruj się !