Krok 1 - Zadanie dziwne, ale do wykonania... ;)
Wymyśliłam coś takiego, być może okaże się pomocne:
Krok 2 -
Czy wiesz, że pies, którego lubią niemal wszystkie dzieci, w dawnych czasach był wielki, groźny, wyglądem przypominał wilka i nie dało się go nawet pogłaskać? Wyobrażasz sobie, że twój pupil, najlepszy przyjaciel, kiedyś mógłby zrobić tobie naprawdę dużą krzywdę?
Dawno temu większość zwierząt żyła w stadach. Człowiek początkowo z nimi walczył, przygotowywał na nie pułapki, łowił, zabijał. Z czasem jednak zaczął być obok nich blisko, zachowywał się wobec nich spokojnie i grzecznie – trwało to dosyć długo, aż zwierzaczki się do niego przyzwyczajały. Przestały na niego napadać, atakować, oswoiły się z nim. Takie zjawisko nazywamy właśnie domestykacją, czyli udomowieniem zwierząt. Dzięki temu, aby coś zjeść czy zrobić sobie narzędzia, broń lub ozdoby, człowiek nie potrzebował robić podstępu. Udomowione ssaki nie umierały już w męczarniach, na przykład zakleszczone w żelaznych szczękach. Oprócz tego zwierzęta zaczęły pomagać człowiekowi w wielu czynnościach, np. w pracy na roli, w tropieniu zaginionych osób lub jakichś podejrzanych przedmiotów. Nie wszystkie zwierzęta udało się jednak udomowić. Stało się tak natomiast w przypadku psów, kotów, świń, lam, reniferów czy świnek morskich – te istoty przynajmniej częściowo przyzwyczaiły się do obecności człowieka.