login
hasło
wyloguj
Twój profil
wyloguj
Dodaj helpa
wyloguj
Poproś o helpa
wyloguj
Rejestracja
liczba helpersów: 737, liczba helpów: 1515
Pytania od Helpersów
Ciekawe strony
Nowi Helpersi
Najlepiej oceniane porady
Dragi
autor: Marches
ocena Helpersów: 0
Pytanie: Mam prawie 19 lat i uczę się w technikum samochodowym. Ostatnio poznałem fajnych ludzi i w sobotę chodzimy na imprezy – zazwyczaj do takiego klubu. Ojciec robi mi awantury, drze się na mnie,zawsze gdy wracam do domu, żebym się wynosił, bo on ćpuna i pijaka w domu trzymać nie będzie. To fakt, że raz przyszedłem niestety lekko drinknięty, ale w końcu uczę się przez cały tydzień, raz lub dwa razy w tygodniu pomagam w takim warsztacie - nie proszę więc ojca, ani mamy o kaskę na te imprezy. Dragów nie tykam, a jak czasami coś łykniemy na poprawę humoru, to chyba, nie przestępstwo. Co robić? Z domu na razie nie mam się za co wyprowadzić. Łukasz
Krok 1 - Dragi
Łukasz, w zasadzie to, że coś tam łykacie, no to jest praktycznie przestępstwo, bo te różne ekstazy z niewiadomego źródła no, umówmy się nie są legalne. Z tego, co mówisz, ojciec w sumie martwi się o Ciebie, a Twój powrót do domu pod wpływem alkoholu miał prawo go zaniepokoić. Z drugiej strony jesteś dorosły, uczysz się i jak napisałeś czasami pracujesz na swoje potrzeby i w zasadzie wyjście raz w tygodniu ze znajomymi do jakiegoś klubu czy dyskoteki to przecież normalne, w zasadzie każdy młody człowiek powinien spotykać się ze znajomymi , trochę potańczyć, porozmawiać. Może twojego ojca niepokoi, że spotykasz się z ludźmi, których on nie zna. Piszesz cały czas o ojcu, może postaraj się przekonać mamę, by wytłumaczyła ojcu, że nie ma nic złego w tym, że w soboty się trochę rozerwiesz. W końcu wiedzą, gdzie jesteś, wracasz w normalnym stanie – rozumiem, że nietrzeźwy wróciłeś tylko raz. Jednak zastanów się, czy musisz poprawiać sobie humor jakimiś substancjami ( nie piszesz, co to jest). Myślę, że taka sytuacja to nie powód do tego, żebyś wyprowadzał się z domu. Najważniejsza sprawa w tej chwili to rozmowa z rodzicami, po to, by ojciec zrozumiał, że jesteś dorosły i nie robisz nic złego.
Twoja ocena:
samm
Rozmowa
Ja proponuję usiąść kiedyś z tatą w pokoju i spokojnie porozmawiać. Można mu powiedzieć, że sam był kiedyś młody, użyć argumentów, które tu podałeś (o nauce chociażby). Myślę, że jeśli mu wszystko odpowiednio wyjaśnisz, to zrozumie. Aczkolwiek od narkotyków radziłbym naprawdę trzymać się z dala, bo tego jednak chyba żaden rodzic nie zaaprobuje.
Powiązane pytania
Powiązane helpy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Zostań Helperserm już teraz i zarejestruj się !