
Pytanie: Tkwię w głupiej sytuacji. Potrzebuję obiektywnej opinii i spróbuję bezstronnie opisać moje położenie. Moja przyjaciółka rozstała się z chłopakiem, który w miarę rozwoju a potem psucia się ich związku stawał się moim dobrym kumplem, zaznaczam, że poznałam go przed tym jak zaczęli być razem. On po rozstaniu całował się z moją koleżanką, którą poznał, gdy kiedyś przyszedł po mnie. Nie miałam na to wpływu, bo byli znajomymi, ale gdy on przestał być z moją przyjaciółką chciał spróbować z kimś innym. Teraz moja przyjaciółka chce, żebym ograniczyła kontakt z tym chłopakiem ze względu na to, że już z nim nie jest, że ją zranił. To nieprawda. Obserwowałam jak psuje się ich związek i wina leży 80:20 po jej stronie. Teraz cierpi przez to, że nie są razem i zrzuca winę na niego, obarcza tym wszystkich naookoło i przytacza ich wypowiedzi mnie. Chciałam jej pomóc i wspierałam ją tak długo aż nie zarządała, żebym w pierwszej wersji zerwała a potem ograniczyła kontakt z moim kumplem. Tłumaczyłam jej, że to co było między nimi jest niezależne od mojej relacji z nim i jeśli była w tym jakas jego wina to już dostał za to ode mnie ochrzan, ale ona nie ma prawa ingerować w moje znajomości. Jeśli chodzi o dziewczynę, z którą się całował, czasem spotykamy się większą grupą, ze wspólnymi znajomymi, czego moja przyjaciółka też nie toleruje, bo uważa że jest to zdrada z mojej strony, że widuję się i bawię z nią i jej byłym. Już sama nie wiem co o tym myśleć, do tej pory stałam przy swoim, ale już tak mną zakręciła, że zaczynam się nad tym zastanawiać. Czy ma prawo tego ode mnie wymagać? Proszę o jakąś opinię i sposób na ten dziwny problem...
Krok 1 - Prawdziwa przyjaźń - Gdzie ona jest?
Twoja sytuacja jest rzeczywiście pokręcona. Na początku wspomnę o tej dziewczynie, która była odskocznią od poprzedniego związku. Nie mogłaś my nic powiedzieć, bo nie byliście razem. Jako przyjaciółka jego ex mogłaś jednak zareagować. Powiedzieć mu, że to jeszcze za szybko i jego ex się dowie. Natomiast jeżeli Twoja przyjaciółka naprawdę szanuję Cię i widzi, że jesteś w nim zakochana to nie powinna trzymać Cię od niego z daleka. Nigdy nie wiadomo dokąd ta przyjaźń czy też miłość doprowadzi Ciebie i tego kolegę. Fakt jest taki, że nie będziecie mogli się spotykać wszyscy razem. Będzie wtedy niesmaczna sytuacja. Nie mogę Ci powiedzieć co masz zrobić, musisz sama ocenić swoją sytuację. Jeśli znasz tego przyjaciela od dawna to próbuj, jeżeli poznałaś go nie dawno, to uwierz mi... przyjaźń jest ważniejsza niż obecna znajomość z chłopakiem. Takich znajdziesz jeszcze nie raz, a przyjaciół się nie wybiera.