Krok 1 - Pozwól córce sobie zaufać, potem rozmawiaj.
Dzieci nie chcą rozmawiać z rodzicami o swoich znajomych, o tym co robią po szkole, a tym bardziej o używkach. Musisz nastawić się na to, że córka jest w trudnym wieku i nie będzie chciała rozmawiać. Piszesz, że nigdy nic nie wyczułaś, może oznaczać to, że po prostu nie sprawia problemów i nie musisz się o nią w tych kwestiach martwić. Ale lepiej dmuchać na zimne. Postaw się na miejscu dziecka. Gdyby nawet coś się działo nie rozmawiałabyś o tym z rodzicami, tylko z zaufaną koleżanką lub kolegą. I to jest właśnie najprostszy sposób. Porozmawiaj z córką, ale nie jak matka, tylko jak dobra przyjaciółka. Bądź opanowana, nie daj się ponieść zbędnym emocjom, a przede wszystkim staraj się córkę zrozumieć. Nawet jeśli popełnia jakieś błędy, nie karz jej za to, raczej spróbuj pomóc. Nie ma nic gorszego niż widzieć w rodzicu sędziego i wroga. I pamiętaj, że rozmowa nie polega na krytycznym monologu jednej ze stron. To najczęstszy błąd popełniany przez rodziców. Wiem, że martwisz się o córkę, ale zaufaj jej i pozwól, by i ona zaufała Tobie. Nawiąż z nią nić porozumienia, rozmawiaj częściej, niech Mała poczuje, że się nią interesujesz i to nie po to by ją kontrolować. Bądź zwyczajnie mądrzejsza od większości rodziców i przypomnij sobie jaka Ty byłaś jako córka i czego oczekiwałaś.