Recepta na uniknięcie jesiennej depresji
Myślę, że źródła tej jesiennej depresji powinnaś poszukać w sobie. Kiedy pierwszy raz Ci się to zdarzyło? Zastanów się czym było spowodowane. Nieszczęśliwą miłością? Problemami rodzinnymi? Moja rada: Korzystaj z wakacji. Odpocznij i nie zamartwiaj się. Utrzymuj kontakty z bliskimi. Rozmawiaj z nimi o swoich problemach. Wyżal się jeśli masz ochotę, gdy chcesz płacz. Nie hamuj i nie duś swoich emocji. To najgorsze co można zrobić. Pewnego dnia bowiem te tłumione emocje przerastają człowieka- wówczas wpada on w depresję. Nie kupuj żadnych środków antydepresyjnych w aptekach. Natura zadbała o to, abyś miała do nich dostęp tanio i zdrowo. Mowa tu o flawonoidach. Są to naturalne antydepresanty, które znajdują się między innymi w napoju Rooibos, świeżych owocach i warzywach. Jedz z umiarem orzechy i czekoladę- zawierają magnez, który pomaga w walce ze stresem. Unikaj stresujących sytuacji, a kiedy zacznie się rok szkolny, staraj się wypoczywać i uczyć systematycznie. Kiedy jesteśmy zmęczeni dopada nas apatia, następnie melancholia, smutek, aż w końcu wpadamy w depresję. Systematyczna nauka pozwoli Ci uniknąć stresu związanego ze szkołą. Nie ma nic bardziej stresujacego dla ucznia niż widok stosu książek i zeszytów na biurku oraz wykaz ocen, na którym widnieją niedostateczne, dopuszczające i dostateczne oceny.