Wybierz tego, z którym jesteś szczęśliwa.. :)
Po prostu.. :) Wiem, że to bardzo trudne. Pewnie, będąc z jednym i z drugim sam na sam, czujesz się szczęśliwa.. Ale gdy jesteś sama, to którego bardziej Ci brakuje? Za którym tak naprawdę tęsknisz? Z którym bardziej chciałabyś się spotkać? Nie powinnaś myśleć o spotkaniach z nie-chłopakiem, jak o zdradzie. Pewnie to najbardziej Ci dokucza.. Ale 2 miesiące to bardzo krótko.. Odpowiedz sobie na pytanie, na ile przemyślana była wasza decyzja o byciu razem? Bo jeśli działałaś impulsywnie, pod wpływem chwili, to nie powinnaś na siłę ciągnąć tego związku.. To nie małżeństwo.. Tutaj nikt nikomu nic nie przysięga. Decyzja o ślubie powinna być bardzo przemyślana i ugruntowana piękną miłością, a nie zauroczeniem czy przyjaźnią, które są ważne, ale nie wystarczające.. Wtedy wytrwamy, choćby pojawił się ktoś inny, może nawet lepszy.. Ale w Twojej sytuacji, w relacji chłopak-dziewczyna, przy kilku miesiącach znajomości, nie myśl o wierności i zdradzie.. Pomyśl o swoim szczęściu. :] W Małżeństwie miłość zyskuje także znaczenie jako postawa, a nie tylko jako uczucie.. Ważne jest trwanie w wybranym przez siebie SZCZĘŚCIU.. Ale Ty nie jesteś jeszcze niczyją żoną. ;D Myślę, że powinnaś wybrać chłopaka, przy którym "serce szybciej Ci bije". :) Pytanie tylko, czy to nie z nerwów.. ;) Ale porozmawiaj z nim jeszcze, zanim podejmiesz decyzję o rozstaniu z chłopakiem.. Musisz być pewna tego, co do Ciebie czuje twój nie-chłopak.. Czasem wystarczy fakt, że chce dla Ciebie zrezygnować z czegoś naprawdę dla niego ważnego.. Ja tak miałam. :) Byłam w podobnej sytuacji, co Ty. Mój "nowy wybranek" chciał zostać księdzem. Bardzo. Nie wyobrażał sobie innego życia.. dopóki nie poznał mnie. :) Teraz jesteśmy już małżeństwem od 3 lat i jesteśmy naprawdę szczęśliwi. Ja dla niego zostawiłam chłopaka, z którym byłam przez prawie 3 miesiące. Nie żałuję. Wybrałam tego, z którym było mi lepiej.. Ale to moja historia. Ty pomyśl o sobie. :) Powodzenia. Mam nadzieję, że wszystko Ci się ułoży i będziesz szczęśliwa. ;*