login
hasło
wyloguj
Twój profil
wyloguj
Dodaj helpa
wyloguj
Poproś o helpa
wyloguj
Rejestracja
liczba helpersów: 735, liczba helpów: 1515
Pytania od Helpersów
Ciekawe strony
Nowi Helpersi
Najlepiej oceniane porady
Manipulacja czy dozwolona przeróbka?
autor: Menesh
ocena Helpersów: 0
Pytanie: Stałą praktyką redakcji na całym świecie jest ingerowanie w kształt i kompozycję oryginalnych zdjęć, dostarczanych im przez niezależnych fotoreporterów lub agencje fotograficzne. Zabieg ten stosują już nie tylko tabloidy oraz czasopisma o charakterze rozrywkowym, ale również tytuły opiniotwórcze. Jak to jest z tą manipulacją? Kiedy do niej dochodzi podczas obróbki zdjęć?
Krok 1 - Odnośnie manipulacji...
Według specjalistów od etyki dziennikarskiej jakakolwiek znacząca obróbka zdjęć powinna pozbawiać gazety miana „informacyjnej”. Wszyscy zgodnie twierdzą, że jeśli chce ona zachować swoją powagę, wiarygodność oraz szacunek dla czytelników, pod każdą publikowaną fotografią powstałą w wyniku jakiejkolwiek manipulacji należy dodawać podpis: „fotomontaż na potrzeby redakcji”. Potrzeby te są bardzo różne: dany element może „kłócić” się z resztą obrazu, wyglądać na tle innych nieestetycznie, w związku z czym lepiej go przesunąć albo usunąć lub gdy zwyczajnie nie mieści się on np. na okładce, wówczas zdjęcie należy odpowiednio wykadrować. Niektóre fotografie wymagają przyciemnienia, inne wyostrzenia, rozmycia, rozjaśnienia, zmiany kontrastu, barw, retuszu albo swego lustrzanego odbicia, czyli odwrócenia. Doświadczeni graficy redakcyjni potrafią stworzyć jeden obraz z dwóch nałożonych na siebie zdjęć.
Krok 2 - A jak podchodzą do tego agencje fotograficzne?
Agencje fotograficzne podchodzą do tej sprawy bardzo profesjonalnie. Uznają bowiem oryginalne dzieła swoich pracowników za świętość i podczas współpracy z redakcjami większość takich agencji zastrzega sobie, że nie wolno ingerować w żadne pochodzące od nich zdjęcie. W swoim podejściu do tej kwestii kierują się zasadami etyki dziennikarskiej i fotoreporterskiej, które mówią przede wszystkim o tym, że czytelnik ma prawo oglądać w mediach świat prawdziwy, a nie w żaden sposób zmanipulowany. Takie właśnie stanowisko zajmuje m.in. Elżbieta Król, właścicielka EK Pictures, która niejednokrotnie wycofała się z kontraktu z redakcją w momencie, gdy obie strony nie mogły dojść w tych kwestiach do porozumienia. Każdą zmianę dane pismo musi uzgadniać z agencją, od której przejęło fotografię. Najczęściej jednak ten wymóg nie jest przestrzegany, a co więcej – nie ma za to kar.
Twoja ocena:
Powiązane pytania
Powiązane helpy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Zostań Helperserm już teraz i zarejestruj się !