Krok 1 -
Rob jak ci wygodniej, jak mozesz powoli jechac to jedz, jak nie mozesz bo ktos cie zastawil to musisz skrecic. To chyba jest logiczne. Oczywiscie ze niszczy sie opony, ale nic na to nie poradzisz. W zimie to jeszcze pol biedy, slizgo i nie ma az takiego tarcia. Gorzej z latem.
Jednak nie martw sie, po kilku tygodniach jezdzenia nabierzesz wprawy w parkowaniu i bedziesz wiezdzal w zatoczke za 1 razem, bez zbednych durnowatych manewrow - Tak, manewry ktorych cie nauczono na placyku mozesz o kant d... no wlasnie ;)