login
has³o
wyloguj
Twój profil
wyloguj
Dodaj helpa
wyloguj
Popro¶ o helpa
wyloguj
Rejestracja
liczba helpersów: 737, liczba helpów: 1515
[ 1 ]
Jak oderwaæ siê od komputera?
pytanie zada³: rickyjar liczba odpowiedzi na to pytanie: 1
Czasami, nie k³adê siê spaæ kilka nocy z rzêdu pracuj±c na komputerze lub nie robi±c kompletnie nic. Gapiê siê w ekran, jak gdybym czeka³ na jak±¶ wa¿n± odpowied¼. W koñcu, w koñcu, jakby, wyzwalam siê od mojego laptopa i zasypiam. Znacie jakie¶ sposoby, jak temu zaradziæ? Proszê o pomoc.
Zwi±zek - Ona nie wie kogo wybraæ
pytanie zada³: Marches liczba odpowiedzi na to pytanie: 1
Witam. Mam 19 lat. J¡ pozna³em rok temu. Jest ode mnie m³odsza o dwa lata. Wcze¶niej podoba³o mi siê ju¿ wiele dziewczyn, z kilkoma wda³em siê w przelotne, „szczeniackie” jeszcze zwi±zki, ale to do niej poczu³em co¶ naprawdê mocnego. Dla niej tak¿e by³ to pierwszy powa¿ny zwi±zek. Choæ z pocz±tku strasznie ba³a siê odrzucenia, w koñcu zaufa³a mi. Prze¿yli¶my ze sob± piêkne 3 miesi±ce. Nie potrafili¶my siê rozstaæ, potrafili¶my rozmawiaæ o wszystkim godzinami, robiæ cokolwiek, wa¿ne ¿e razem. We wrze¶niu rozpoczê³a naukê w nowej szkole (I kl. Liceum). Tam pozna³a nowych znajomych, w¶ród nich by³ jeden, o którego, nie wiem dlaczego, by³em strasznie zazdrosny. Ufa³em Jej, ale nie mog³em powstrzymaæ tej zazdro¶ci. Ona cieszy³a siê, gdy siê piekli³em, krêci³o J± to. Czasami specjalnie mnie nakrêca³a, bo widzia³a wtedy, jak bardzo J± kocham. Po pewnym czasie zapyta³em j± wprost czy mam powody do zazdro¶ci, ona zaprzeczy³a i powiedzia³a, ¿e to tylko kolega, a tylko mnie kocha. Tak minê³y kolejne 3 miesi±ce, podczas których nasz zwi±zek rozkwita³. Mimo tego, ¿e mieszkali¶my od siebie daleko, spotykali¶my siê bardzo czêsto, choæby po szkole na przys³owie 5 min, gdy odprowadza³em j± na autobus. W grudniu nast±pi³ kolejny zwrot sytuacji. Prze³om grudnia i stycznia to kilka k³ótni z powodu dwóch imprez na których by³em z ni±, i troszeczkê przesadzi³em z alkoholem. Ona, jak jej ca³a rodzina s± ca³kowitymi abstynentami, i uwa¿aj± nawet jedno piwo jako najwiêksze z³o. W ci±gu tych dwóch miesiêcy jej matka utrudnia³a nam spotkania, robi³a awantury o wszystko. Z tego wszystkiego, Ona tak¿e mia³a pretensje do mnie. Byle ró¿nica zdañ, opiekuñczo¶æ bywa³y pretekstem do k³ótni. K³ótnie zazwyczaj bywa³y krótkie, a pó¼niej godzili¶my siê i dawa³o nam to pewnego rodzaju „oczyszczenie”. Ba³em siê ¿e nasz zwi±zek, mo¿e tego nie wytrzymaæ. Ona mia³a wieczne hu¶tawki nastrojów, a ja czasami przez przypadek, sprawia³em jej przykro¶æ lub ból (Nigdy jej nie uderzy³em! ) Od lutego widzia³em, ¿e mimo tego, ¿e przetrwali¶my to wszystko, to widzia³em, ¿e jest co¶ nie tak. Byli¶my razem, ale Ona by³a inna, jakby czasami zmusza³a siê do bycia ze mn±. Wiecznie zamy¶lona, podejrzewa³em, ¿e co¶ ukrywa przede mn±. Zacz±³em, wiêc jeszcze bardziej okazywaæ jej swoj± mi³o¶æ (ju¿ wcze¶niej naprawdê nie mog³a narzekaæ na brak romantyczno¶ci, niespodzianek, wypadów itp.). Najwiêkszym moim b³êdem by³o, ¿e chcia³em siê z ni±, jak najwiêcej widzieæ. Nie manipulowa³em ni±, ale teraz po czasie czujê, ¿e mog³a to odebraæ jako chêæ kontrolowania, nie mia³a czasu dla swoich przyjació³. Robi³em to tylko dlatego, ¿e czu³em, ze co¶ jest nie tak, nie chcia³em jej kontrolowaæ. Zaczê³a mi wytykaæ, ¿e nie daje jej oddychaæ, ¿e tylko wiecznie ja. (to dziwne gdy¿, z pocz±tku oburza³a siê, gdy za d³ugo siê nie odzywa³em, lub w¶cieka³a siê jak ja chcia³em i¶æ z kumplami , wiêc wychodzili¶my razem na d³u¿sze spotkania, i oboje trochê stracili¶my kontakty ze znajomymi) Powiedzia³a, ¿e chce ode mnie odpocz±æ i mamy sobie daæ 2 tygodnie przerwy. Nie rozumia³em o co chodzi. Powiedzia³a, ¿e jest zagubiona. Zgodzi³em siê, przez 2 tygodnie prawie nie rozmawiali¶my ze sob±, wymienili¶my mo¿e parê sms’ow. Nastêpnie dosta³em od znajomego zdjêcie, jak ona ca³uje siê z swoim kolega z klasy, tym o którego ca³y czas by³em zazdrosny. Nie mia³a odwagi siê przyznaæ. Powiedzia³a, ¿e jest zagubiona bo dwóch mê¿czyzn czuje to samo i nie wie co ma zrobiæ. (gdy my k³ócili¶my siê, on by³ dla niej przyjacielem, mog³a mu siê ze wszystkiego wygadaæ) Zerwali¶my ze sob±, pozostaj±c w sferach przyja¼ni by ona mog³a dowiedzieæ siê czego chce. Cholernie to wszystko bola³o, ale mimo to nie mog³em zapomnieæ o niej. Okaza³o siê, ¿e ona zaczê³a chodziæ z nim. Nie wiem jak wygl±daj± ich relacje, ale powiedzia³em jej z bólem serca, ¿e akceptuje to i ze zgadzam siê na to by¶my pozostali przyjació³mi. Bêd±c z nim i tak wymyka³a siê i spotyka³a potajemnie ze mn±. (Nie chce mówiæ drugiej osobie, ¿e widuje siê z t± pierwsz±) Ostatnie dwa miesi±ce to ci±g³a hu¶tawka, gdy¿ czasem jest tak jak kiedy¶, wspaniale, a czasami cisza. Napisa³a mi parokrotnie, ze coraz bardziej ¿a³uje swojej decyzji, ze têskni za mn±. Ja powiedzia³em, jej ¿e nadal j± kocham, i ¿e je¶li bêdzie kiedy¶ pewna swych uczuæ to mo¿emy spróbowaæ byæ znowu razem. Daje mi nadzieje na to ze ten zwi±zek ma jeszcze jakie¶ szanse, a pó¼niej ta nadzieja jest ca³kowicie zdeptana. Znowu spotykali¶my siê czê¶ciej. Pewnego dnia mia³em jej pomoc w nauce, przyszli¶my do mnie i w koñcu cos pêk³o, nie wytrzymali¶my rzucili¶my siê sobie w ramiona, ca³uj±c siê zapominaj±c o wszystkim. Lecz oboje przerwali¶my, b±d¼ co b±d¼ ja nie potrafiê wykorzystywaæ jej wahania, a ona nie chce Mu tego robiæ. I choæ oboje ustalili¶my, ze to by³ poryw emocji, to ta sytuacja zmieni³a bardzo du¿o. Ja dosta³em sygna³, ¿e mam jeszcze o co walczyæ. (Nie walczy³bym, gdybym widzia³ co ona czuje) Umówili¶my siê na rozmowê, szczer±, spokojn±, powiedzia³a, ¿e ma problemy rodzinne i na razie tym chce siê zaj±æ a potem zdecydowaæ z kim chce byæ. Powiedzia³em sobie pas, pozostanê jej przyjacielem, i niech bêdzie szczê¶liw±. Ostatnio widzia³em ich razem, powiedzia³a, ¿e chce bym ja by³ szczê¶liwy… Zapyta³em j± dlaczego nie jest w stanie powiedzieæ mi wprost, bym nie robi³ sobie jakichkolwiek nadziei, ona nie odpowiedzia³a. Ju¿ sam nie wiem co mam zrobiæ, naprawdê mi na niej zale¿y, mówi± by przestaæ siê mêczyæ i zapomnieæ, ale ja nie mogê, nie gdy ona wci±¿ daje mi sygna³y, ze jej czucie nie wygas³o, gdy pisa³a ze têskni. Chcia³bym wiedzieæ czy warto to dalej ci±gn±æ? Czy mo¿e ca³kowicie zerwaæ jakikolwiek kontakt? Mo¿e poczekaæ, tydzieñ, dwa, zobaczyæ czy sama wykona krok, co pokaza³oby czy jej zale¿y? Czy mo¿e pozostaæ tylko przyjacielem, na którego zawsze mo¿e liczyæ i z którym mo¿e o wszystkim porozmawiaæ. Mo¿e co¶ zgo³a innego? Nie wiem, oczekuje obiektywnych, powa¿nych odpowiedzi, gdy¿ sam nie potrafiê z dystansem oceniæ tego wszystkiego, mo¿e kto¶ ma jakiekolwiek rady? Sytuacja ta tak mnie przyt³acza, ¿e skusi³o mnie o poradê od osób obcych
[ 1 ]
Pytania od Helpersów
Ciekawe strony
Tagi
rany radiowa relacje rachunki rada miko serwis reklamowy reklam redukcja recepta ranking randki szafka pozby ramiona ramion rakiety rak umowa
Nowi Helpersi
Najlepiej oceniane porady